sobota, 30 grudnia 2017

Recepta na sukces?! Bardzo proszę!


Ach ile to razy widziałam zapalonych uczniów, którzy bardziej sobie, niż mi składali obietnice, że będą pilnie pracować, żeby wkrótce sprawnie posługiwać się językiem obcym.
I z jakim zapałem kombinowali nad idealnymi sposobami ułatwiającymi im osiągnięcie wybranego celu.Jedni chwalili się wykupieniem kursów, które ponoć "same miały wbijać" wiedzę do głowy. Inni przynosili dyktafony, w nadziei, że starczy im sił i czasu na odsłuchiwanie każdego słowa z naszych lekcji. Kolejni, przepisywali zeszyty z brudnopisów, na czystopisy, żeby notatki były ładne, karcąc się za każde skreślenie jakiego dokonali ( zupełnie nie rozumiem w jakim celu! Zeszyt to nie muzeum!) Jeszcze inni zabierali się za sto innych rzeczy na raz...zamiast robić dokładnie to, o co proszę i w ilości jaka była dla nich dostosowana. Efekt? Pogubieni w sieci, jaką sami na siebie zarzucili, przeżywali kryzys, albo zwyczajnie odchodzili, bo nie widzieli efektów swej pracy.
A wystarczyło tylko...
      JEŚĆ SYSTEMATYCZNIE, MAŁYMI KĘSAMI i REGULARNIE POWTARZAĆ!
( bez regularnych powtórek żaden projekt długofalowy nie może się powieść.Wyobraźcie sobie człowieka, który idzie na prawo jazdy. Czy on/ona od razu wsiada i zasuwa 100 na godzinę.. nie rozwalając sobie nosa na pierwszy zakręcie po drodze?! No nie! Musi pojeździć trochę...w zależności od predyspozycji, ale przede wszystkim zaangażowania...żeby móc stawać się coraz lepszym kierowcą!)
A zatem pracujcie w systemie, MAŁO A CZĘSTO i POWTARZAJCIE!!!, żeby
bezpiecznie śmigać językową autostradą!

Zapraszam również do obejrzenia video poradnika TRZY KROKI DO SUKCESU W NAUCE JĘZYKA OBCEGO 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz